niedziela, 7 sierpnia 2011

7.08.2011

Wczoraj zrobiłam popowrotowe pranie.
Dziś patrzy na mnie z głębi fotelu sterta bluzek i para spodni.
Może popatrzy i przestanie?
Tylko jakaś żałość z tej sterty emanuje. Chyba jednak się zmuszę i coś z nią zrobię.
Choć może jeszcze nie jutro ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz