niedziela, 24 lipca 2011

24.07.2011

Spakowana. Gotowa do drogi.
Za oknem niebo na wyciągnięcie ręki. Zaraz lunie na ziemię.

W torbie aparat. W notatkach miejsca, które chcę odwiedzić. Oraz takie na netem  i komputerem.

Jutro planuję być dzielnym trybikiem w machinie. Przynajmniej na chwilę.

6 komentarzy:

  1. noooo... jakieś duże szkolenie czyli właściwie wstęp do pracy

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowy początek :) Dreszczyk emocji itp.
    Podziel się wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak wrócę i będę miała dostęp do neta to opiszę wrażenia ;-)
    a jest co pisać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo. ażciśnie się na usta... "Oprócz błękitu nieba..."

    OdpowiedzUsuń