czwartek, 25 lipca 2013

sen kontra rzeczywistość

Miotam się. Próbuję przeczekać aż samo się to wszystko rozwiąże! Nic nie będę robiła bo działania nie przynoszą skutku! Z jednej strony mam dość Anioła a z drugiej nie chcę go stracić. A z trzeciej to mam ochotę być z kimś kto będzie bardziej "dorosły". Chciałabym ale boję się podjąć jakąś decyzję. Czekam sama nie wiem jednak na co.

Tatik wrócił z pracy i odgrzewam dla nas obiad. Tak jak zawsze. Tak jak codziennie przez x lat. Podałam mu go, siadam naprzeciw niego i rozmawialiśmy o  pierdołach. Jak zawsze. Nic się nie zmieniło. On mi pokazuje dłoń w której brakuje mu palców i opowiada jak to się stało. Bo ręka już dawno zagojona. I potem tak siedzimy naprzeciw siebie w kuchni. Jemy obiad i gadamy sobie.

Sen. Tak to był sen. Śnił mi się jakieś dwa tygodnie temu. Jest to dziwne o tyle, że ja nie miewam snów. Może mam ale NIGDY ich nie pamiętam. Po drugie ojciec śnił mi się tylko raz. A zmarł już dobrych parę lat temu. On mi się nigdy nie śni.
Po trzecie to mój tatik miał wszystkie palce. I nawet w tym śnie odczuwałam przez sen zdziwienie. Zdziwienie, że ich nie ma i zdziwienie, że się nie dziwię, że ich nie ma.

Śniło mi się to i już. Nie drążę. Widocznie czasem i mnie się coś śni. Nic w tym nadzwyczajnego. Nie miewam przeświadczenia, że sny coś znaczą, czy o czymś uprzedzają.
Anioł pojechał w weekend w cholerę przed tym wkurwiając mnie niemiłosiernie! Koniec. Umówiłam się z facetem, który zaproponował mi kawę. Poznaliśmy się przez net. Nigdy go nie widziałam.
Spotkaliśmy się i gadaliśmy przez 3 godziny. Nawet nie wiem kiedy ten czas przeleciał. Był fajny ;-) I dopiero po 2 godzinach siedzenia naprzeciw niego zauważyłam, że nie ma palca. I nic. Przeszłam nad tym do porządku dziennego. Tak jakbym zauważyła, że ma pieprzyk. Dopiero wczoraj. Trzy dni po spotkaniu dotarło do mnie, że miał go obcięty tak jak miał we śnie mój tatik.

Szok. I sama nie wiem czy to jednak jakiś znak? A może tylko sen i już ;-)



4 komentarze:

  1. Ciekawie... :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja rzadko analizuję sny, choć często je miewam i zazwyczaj są bardzo pokręcone, czyli nie mam doświadczenia i nie pomogę w tej kwestii. Ja raczej zwróciłabym uwagę na ilość czasu spędzonego razem i tego czy było miło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to właśnie będę zwracała uwagę. Jednak poczułam się DZIWNIE ;-)

      Usuń