środa, 17 października 2012

17.10.2012

Wczoraj zrobiłam zdjęcie zawartości mojej torebki. Chcę je przesłać  "zielonym butom" ;-)
Odkryłam przy tej okazji rzecz straszną. NIE JESTEM KOBIETĄ! A przynajmniej zawartość mojej torebki na to nie wskazuje!
Mam w niej same potrzebne rzeczy. Żadnych młotków, śrubokrętów, miarek, pędzli, drugiej pary butów. Żadnych rzeczy z cyklu "niewiadomopoco".
1) breiftasche - sztuk 1 - czarna, skórzana, zawierająca pamiątkowy mandat, dokumenty samochodowe i motocyklowe;
2) portfel - sztuk 1 - granatowy, niewielkiego rozmiaru kwadrat;
3) kosmetyczka - sztuk 1 - niebieska, niewielka zawierająca w sobie: maleńki pilniczek, nożyczki do paznokci, 1 plaster, lusterko, podkład (rozmiar próbkowy), szminka ochronna, szminka w kolorze czerwony, scyzoryk, tabletki od bólu głowy i "witaminki" na wieczór, małe miętówki;
4) klucze - sztuk 2 - do domu i do pracy;
5) telefon w etui;
6) chusteczki higieniczne - 1 paczka.
I to wszytko. Żadnych niespodzianek. Żadnych dziwności. Przynajmniej wg mnie. Czy to znaczy, że jestem NUDNA?! Mam doła. Muszę zapakować do torebki coś NIESPODZIEWANEGO!

4 komentarze:

  1. nudna? nieeee. po prostu panujesz nad swoją torebką ale czy to oznacza, że panujesz też nad swoim życiem?

    ja też planuje w końcu zrobić zdjęcie swojej torbki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to raczej tak, że poprzez porządek dookoła próbuję zapanować nad swoim życiem? chyba tam... tylko niestety mam wrażenie, że jak na razie nie osiągnęłam jeszcze sukcesu ;-)

      Usuń
  2. w poniedziałek rozmawiałyśmy z laskami z roboty, że powinnyśmy strzelić foty swoich torebek
    wszystkie trzy wybebeszyłyśmy na biurko i porządkowałyśmy, kiedy weszli chłopcy
    ich miny po prostu bezcenne! ;-))))
    jakby w jakiś matriks weszli
    z nabożnymi minami brali do rąk poszczególne zabawki i oglądali
    normalnie komedia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie widziałam ich min. Trzeba im było fotkę strzelić zamiast zajmować się pierdołami ;-))

      Usuń