wtorek, 1 października 2013

jesienna pora?

Już po weekendzie! Wtorek. Nie wiem kiedy ten czas przelatuje.
Za to łapię ostatnie promienie słońca przed zimą. Próbuję naładować swój akumulator.
Tym razem ładowałam się w Wiśle.
Nasłuchałam się prześlicznej muzyki, pojeździłam po pagórkach (takich większych i mniejszych) rowerem.
Było cudnie.
Od poniedziałku natomiast Smoczyca mnie nienawidzi. Znaczy się była Anioła dowiedziała się, że z nim jestem i szlag jasny ją trafił. Trudno. Przeszłam nad tym do porządku dziennego i już ;-)





4 komentarze:

  1. żeby było tak, że każdy nas lubi tak to się nie da ;) byle się nie mściła. ludzie są dziwni i jak na tym świecie trochę już bytuję to czasem trudno mi pojąć motywy niektórych.

    ślicznie na tych zdjęciach. uwielbiam jesień za jej kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie musisz mówić, że ludzie są dziwni ;-)
      a jesień jeśli jest ciepła i słoneczna to jest piękna. problem w tym, że niestety rzadko kiedy taka jest ;-) dziś znów już skrobałam szybę w samochodzie ;-)

      Usuń
  2. Ale fajnie zobaczyć okolicę z sąsiedztwa:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń